Jan Tomaszewski

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć także i najwybitniejszego bramkarz w historii polskiej piłki, a więc Jana Tomaszewskiego, którego określa się też człowiekiem, który zatrzymał Anglię, co miało na miejsce na Wembley w roku 1973.

W czasach współczesnych Tomaszewski próbował już między innymi swoich sił w polityce. Bardziej znany jest jednak z kontrowersyjnych wypowiedzi dotyczących sytuacji w naszej piłce.

Kariera

Tomaszewski (ur. 9 stycznia 1948 we Wrocławiu) swoją karierę w Polsce kontynuował w wielu dobrych klubach. Wszystko zaczęło się od Śląska Wrocław. Następnie Tomaszewski grał w warszawskiej Legii, choć mimo że ta zdobyła mistrzostwo Polski to jednak popularny „Tomek” nie był jej ważnym ogniwem. Warto wspomnieć,że były to czasy,gdy w Polsce nie działały legalni bukmacherzy a jedyną możliwością typowania meczów była kolektura Totka. Tomaszewski,widząc,że nie będzie bramkarzem numer 1  zdecydował się on na transfer do ŁKS-u. Tomaszewski próbował także swoich sił poza Polską. Po nieudanym Mundialu w Argentynie przeniósł się on do ligi belgijskiej, gdzie grał w Koninklijke Beerschot. Potem zaliczył jeszcze krótki epizod w hiszpańskim Herculesie.

 – Mieliśmy to szczęście, że 40 lat temu na Wembley dyrygował nami Kazimierz Górski. Graliśmy wtedy w myśl hasła: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego – mówi były bramkarz reprezentacji Polski Jan Tomaszewski.

Reprezentacja

Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że Tomaszewski był bardzo ważnym ogniwem reprezentacji prowadzonej przez Kazimierza Górskiego, która na mistrzostwach świata w RFN wywalczyła trzecie miejsce w Mundialu. W samej kadrze rozegrał 63 spotkania i mimo że był w Klubie Wybitnego Reprezentanta, to zrzekł się tego tytułu, co było odpowiedzią na wniosek zgłoszony przez Władysława Żmudę za wygłaszanie nieprzychylnych komentarzy na temat reprezentacji Polski. Zawsze mówi on bowiem to co myśli.

– Anglicy na Wembley byli lepszym zespołem, ale Kazimierz Górski potrafił nas dobrze zmotywować, poukładał te puzzle doskonale. Najpierw zorganizował nam spotkanie towarzyskie z Holandią, jedną z najlepszych drużyn świata. W Rotterdamie zremisowaliśmy 1:1. To był przedsmak wielkiego meczu. Uwierzyliśmy we własne siły – zaznaczył Tomaszewski.

Od lat 90. zajmował się działalnością gospodarczą, pracował jako specjalista ds. marketingu. Był także doradcą Jacka Dębskiego, prezesa Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki. Zajął się także działalnością publicystyczną w zakresie problematyki piłkarskiej. Był m.in. felietonistą dziennika „Przegląd Sportowy”, a także komentatorem telewizyjnym w TVP oraz w Wizji Sport. Opublikował dwie książki Kulisy reprezentacyjnej piłki (Promise Publishing Institute, Łódź 1991) oraz PZPN czy przestępcy zrzeszeni przeciw nam (Zysk i S-ka, Poznań 2004).

W swoich nieraz kontrowersyjnych wypowiedziach publicznych wielokrotnie krytykował działalność władz Polskiego Związku Piłki Nożnej – w okresie prezesury Mariana Dziurowicza nazywał PZPN dziurolandem, a po objęciu funkcji prezesa przez Michała Listkiewicza ludzi z nim współpracujących nazywał listkoludkami. Na prośbę Michała Listkiewicza objął w 2005 funkcję szefa specjalnie powołanej komisji etyki PZPN, mającej zajmować się ujawnianiem i karaniem nieprawidłowości oraz nieuczciwości w krajowych rozgrywkach ligowych.

Jan Tomaszewski
5 (100%) 1 vote

Comments are closed.