Wypadek z udziałem posłów zaangażowanych w debatę nad ustawa hazardową

Poseł Tomasz Rzymkowski oraz Bartosz Józwiak z klubu Kukiz‘15 ulegli groźnemu wypadkowi w Warszawie. Na szczęście nikt nie został ranny, ale samochód uległ całkowitemu zniszczeniu.

Obaj posłowie zaangażowani byli w debatę nad ustawa hazardową. Poseł Rzymkowski jest też członkiem komisji śledczej ds. Amber Gold

O wypadku pisze wPolityce.pl. Portal ustalił, że samochód kierowany przez posła Rzymkowskiego został uderzony z olbrzymią prędkością przez inny samochód przy ul. Wawelskiej w Warszawie. Do tajemniczego wypadku miało dojść w nocy 12 sierpnia, gdy poseł Rzymkowski wracał z wyjazdu zagranicznego.

Zdaniem jednego ze świadków, taksówkarza, który miał nagrać całe zdarzenie, audi, w którym znajdowało się prawdopodobnie ok. 5 osób uderzyło w bok prawidłowo jadącego samochodu Rzymkowskiego z prędkością ok. 140 km/h. W aucie posła znajdował się jego klubowy kolega Bartosz Józwiak. Z nieoficjalnych informacji wynika, że samochód posła Rzymkowskiego nadaje się tylko do kasacji. Jeden z pasażerów audi, którego właściciel spowodował wypadek, uciekł z miejsca wypadku. Swoje ustalenia portal wPolityce.pl potwierdził w Komendzie Głównej Policji

Dariusz Loranty / autor: youtube.com/wPolityce.pl

O skomentowanie sprawy portal wPolityce.pl poprosił eksperta ds. bezpieczeństwa i byłego policjanta kryminalnego nadkomisarza Dariusza Lorantego.

Sceptycznie pochodzę do seryjnych zdarzeń, które zdarzają się osobom z życia publicznego. Nie jestem skłonny wierzyć w różne powiązania, ale mam jedną poważną wątpliwość

— mówi Dariusz Loranty w rozmowie z portalem wPolityce.pl

Komisje śledcze zazwyczaj dotyczą spraw, które już się wydarzyły

— wskazuje.

Posłowie Rzymkowski i Józwiak, podobnie jak poseł Wójcikowski, który w lutym zginął w wypadku samochodowym zajmowali się kontrowersjami związanymi z ustawa hazardową.

Najbardziej niebezpieczną sprawą poruszaną w parlamencie są kwestie dotyczące hazardu. Nie wiem, czy tutaj mamy do czynienia z jakimś związkiem, ale każda zmiana wprowadzona przez parlamentarzystów w przepisach hazardowych jest natychmiast odczuwana na tzw. mieście, ponieważ wpływa na realne pieniądze zarabiane w szarej strefie. W działalności hazardowej wiele firm jawnych jest tak naprawdę słupami wykorzystywanymi do działalności przestępczej. Tam się toczy gra o prawdziwe pieniądze, i to sprawia, że może dojść do dziwnych zdarzeń

— przekonuje Loranty.

Czy to ma jakiś związek z wypadkiem, któremu ulegli posłowie Rzymkowski i Józwiak? Mogło to być przypadkowe zdarzenie, ale mogło też być i ostrzeżenie – nie tak miało być

źródło: wPolityce.pl , WP.pl

Comments are closed.